“Jasiu jesteś niegrzeczny, bo ugryzłeś Małgosię!” - w naszym żłobku takiego zwrotu nie usłyszy żadne dziecko. O ile samo zachowanie nie jest pożądane, to nie wynika ono z tego, że dziecko, które gryzie robi to ze zwykłej złośliwości, a tym bardziej nie należy krzyczeć na sprawcę i wzmacniać u niego poczucie, że jest zły. Dzieci często przyjmują zachowanie, które dorośli im przypisują.
Przeprowadzone w Stanach Zjednoczonych badania Garrard, Leland & Smith 1988 r. oraz Solomons & Elardo 1989 r. wykazały, że przypadki ugryzień w grupach żłobkowych są bardzo częstym zjawiskiem. Niemalże połowa dzieci doświadcza tego na swojej skórze, a nawet najlepiej wyszkolony personel nie jest w stanie zapobiec temu zjawisku. Na szczęście nie są to przypadki groźne i zaledwie 1,78% z nich kończy się przebiciem skóry, które mogłoby wiązać się z przenoszeniem chorób zakaźnych.
Wiemy już, że zjawisko jest powszechne, ale skąd się ono bierze? Przyczyn może być kilka i jedynie wnikliwa obserwacja może nam przybliżyć jego powód. W większości przypadków jest to problem z brakiem umiejętności zakomunikowania przez dziecko swoich potrzeb. Dlatego też sięga ono do sposobu, który jest dla niego dostępny i znany. Nie można jednak z góry przyjąć, że tak jest. Każdy przypadek powinien zostać przeanalizowany pod względem okoliczności, jakim towarzyszyło ugryzienie, gdyż tylko na tej podstawie jesteśmy w stanie zdiagnozować przyczynę i odpowiednio zareagować.
Zerknijmy teraz na najczęstsze przyczyny:
Brak umiejętności komunikacji werbalnej, powodującej, że dziecko nie jest w stanie wyrazić swoich potrzeb i emocji takich jak złość czy frustracja. W takim wypadku do ugryzień często dochodzi gdy dziecko chce pobawić się zabawką, którą ma inne, gdy nie chce jej oddać, gdy naruszana jest jego przestrzeń komfortu, albo gdy chce zwrócić na siebie uwagę innego dziecka a nawet w ten sposób pragnie je zachęcić do zabawy ze sobą. Dziwne z punktu widzenia dorosłego, ale gdy maluch nie jest w stanie powiedzieć “Choć! Pobawimy się razem lalkami.” może próbować wysłać ten komunikat za pomocą ząbków :).
Brak umiejętności radzenia sobie z emocjami i gdy dziecko jest rozgniewane, sfrustrowane, po prostu jest mu źle, może wtedy negatywne uczucia rozładowywać w ten sposób. Takie zachowanie może się również objawiać w sytuacjach stresogennych jak na przykład zmiana otoczenia czy nowe dziecko w grupie.
Nadwrażliwość na bodźce płynące z otoczenia, mogące powodować poczucie przytłoczenia, frustracji a nawet złości. Nieumiejętność radzenia sobie z powstającymi uczuciami może powodować odreagowanie agresją.
Eksperymentowanie - dzieci często poddają nas i swoje otoczenie różnego rodzaju testom, podejmując działania, a potem obserwując jakie one wywołują reakcje.
Potrzeba rozładowania nagromadzonej energii, która następuje poprzez wgryzienie się w soją koleżankę lub kolegę.
Przemęczenie może się objawiać nadmierną drażliwością i potrzebą izolacji i przede wszystkim snu.
Ząbkowanie jest dobrze znane każdemu rodzicowi. Dziecko często dolegliwości związane z podrażnionymi dziąsłami próbuje złagodzić gryząc różne rzeczy, czasami nie bacząc na to, że jest to jego rówieśnik.
Podwrażliwość oralna objawiająca się potrzebą oralnej stymulacji. Maluszek często gryzie, liże a nawet zjada nawet najdziwniejsze rzeczy. Czasami obgryza paznokcie i może wykazywać skłonności do mieszania smaków albo upodobania do nadmiernie wyrazistych potraw (zbyt słonych, ostrych itp.)
Nadwrażliwość oralna, może występować u dzieci, które mają odruch wymiotny podczas jedzenia, łatwo się zadławia, unika gazowanych napojów lub potraw o pewnej konsystencji. Czasami może nawet odmawiać spożywania pokarmów, a mycie zębów, czy twarzy może powodować wyraźny sprzeciw.
Najważniejsze jest, aby reagować w sposób przemyślany i spokojny. Oto kilka wskazówek:
Nie krzycz i nie karz dziecka – surowe reprymendy nie pomogą, a mogą jedynie wzmocnić negatywne emocje.
Nazwij emocje dziecka „Widze, że jesteś zły, ale nie wolno gryźć kolegów” – to pomaga dziecku nauczyć się nazywania i regulowania swoich uczuć.
Zwróć uwagę na ofiarę – przytul, uspokój i pokaż dziecku, że jego krzywda jest ważna. To daje sprawcy sygnał, że gryzienie nie przynosi oczekiwanego efektu.
Zapewnij alternatywy – jeśli dziecko gryzie z powodu ząbkowania, warto dać mu gryzak. Jeśli wynika to z potrzeby uwagi, zaproponuj mu inne sposoby komunikacji.
Monitoruj sytuację – obserwacja pozwoli określić, czy gryzienie jest jednorazowym incydentem, czy wymaga głębszej interwencji.
Ucz dziecko empatii „Zobacz, Małgosia jest smutna, bo ją ugryzłeś. Co możesz zrobić, aby ją pocieszyć?”.
Wprowadź jasne zasady – powtarzaj dziecku, że gryzienie nie jest akceptowane, ale jednocześnie pokazuj sposoby wyrażania emocji.
Gryzienie to często naturalny etap w rozwoju małych dzieci, wynikający z różnych przyczyn, a na pewno nie świadczące o tym, że dziecko jest niegrzeczne. Kluczowe jest, aby nie karać dziecka, lecz pomóc mu nauczyć się innych sposobów komunikacji. Cierpliwość, empatia i odpowiednie podejście sprawią, że to zachowanie stopniowo zaniknie.
Źródła:
Garrard, Leland & Smith (1988). "Biting Behaviors in Childcare Settings".
Solomons & Elardo (1989). "Aggression and Oral Sensory Processing in Toddlers".
Brazelton, T. Berry (2006). "Understanding Toddler Behavior".
National Association for the Education of Young Children (NAEYC) Guidelines on Toddler Aggression.
ZlobekPszczolkaMaja.pl